Pierwsze ciepłe dni to idealny moment, żeby przyjrzeć się swojemu tarasowi lub balkonowi świeżym okiem. Po zimie przestrzeń często wygląda na zmęczoną i szarą, ale wystarczy kilka przemyślanych zmian, by stała się miejscem, w którym chętnie spędzisz każdą wolną chwilę. Nie potrzebujesz wielkiego budżetu ani remontu, żeby osiągnąć efekt wow.

Zacznij od porządków i oceny tego, co masz

Zanim zaczniesz planować zakupy, dokładnie posprzątaj taras i oceń stan obecnych elementów. Meble ogrodowe po zimie często wymagają tylko dobrego mycia, żeby znów wyglądały świeżo. Sprawdź też donice i osłonki, które przetrwały sezon. Plastikowe pojemniki po kilku latach na słońcu zwykle blakną i robią się kruche, co psuje cały efekt aranżacji. Jeśli tak jest u Ciebie, to dobry moment na wymianę.

Postaw na trwałe elementy bazowe

Sekret udanej aranżacji tarasu to dobra baza, która posłuży przez lata. Zamiast co sezon kupować nowe plastikowe doniczki, warto zainwestować w coś solidnego. Donice z betonu architektonicznego to rozwiązanie, które zyskuje coraz więcej zwolenniczek. Ich prosta, elegancka forma pasuje praktycznie do każdego stylu, a neutralna szarość betonu pięknie eksponuje zieleń roślin i kolorowe kwiaty.

Duże donice ustawione w strategicznych miejscach porządkują przestrzeń i nadają jej charakteru. Możesz w nich posadzić ozdobne trawy, które będą się pięknie kołysać na wietrze, albo krzewy, które stworzą naturalną osłonę od sąsiadów.

Zieleń to podstawa

Rośliny to absolutna podstawa przytulnego tarasu. Nie musisz od razu zakładać mini dżungli. Czasem wystarczą trzy dobrze dobrane donice z roślinami o różnych wysokościach i fakturach liści, żeby całość wyglądała interesująco. Lawendy, hortensje, ozdobne trawy czy nawet małe drzewka oliwne w większych pojemnikach sprawdzą się doskonale.

Pamiętaj o praktycznej stronie. Rośliny na nasłonecznionym tarasie potrzebują donic, które nie przegrzewają gleby. Betonowe pojemniki dobrze regulują temperaturę, dzięki czemu korzenie nie cierpią podczas letnich upałów.

Dodatki, które robią różnicę

Kiedy masz już solidną bazę w postaci mebli i donic z roślinami, czas na detale. Miękkie poduszki na krzesłach, latarenki ze świecami, może mały dywanik outdoorowy przy strefie wypoczynkowej. Te drobiazgi sprawiają, że taras staje się przedłużeniem salonu.

Dobrym pomysłem jest też stworzenie kilku stref. Część jadalna z małym stolikiem, część wypoczynkowa z wygodnym fotelem i miejsce na rośliny.  Betonowe donice Betonova w różnych rozmiarach świetnie sprawdzają się jako naturalne separatory przestrzeni, jednocześnie dodając elegancji całej aranżacji.

Oświetlenie przedłuża wieczory

Nie zapominaj o oświetleniu. Girlandy świetlne, solarne lampki wbijane w donice czy latarnie tworzą magiczny klimat po zmroku. Dzięki nim z tarasu można korzystać do późnych godzin wieczornych, nawet gdy robi się chłodniej.

Wiosenna metamorfoza tarasu nie musi być skomplikowana ani droga. Wystarczy przemyślany plan, kilka solidnych elementów bazowych i odrobina kreatywności, żeby stworzyć przestrzeń, do której będziesz wracać z przyjemnością przez cały sezon.

Planujesz wiosenną metamorfozę swojego tarasu? Co zmienisz w tym roku?

* Wpis sponsorowany

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *