Lisa Jackson „Kłamca, kłamca” nie wszystkie historie zaczynają się od zbrodni. Czasem ich źródłem jest potrzeba miłości, niespełnione ambicje albo dziecięce wspomnienie, które z czasem zamienia się w dręczącą niewiadomą. Wspomnienia bywają wybiórcze, a pamięć – zawodna. Ale niepokój pozostaje. Ten, kto dorastał w świecie pełnym blasku, pozorów i ciągłych kłamstw, wie, że prawda nie zawsze wygląda jak olśniewające światło – czasem przypomina raczej nagłe pęknięcie w iluzji. Właśnie taką opowieść, o tajemniczym zniknięciu i rodzinnych sekretach, snuje Lisa Jackson „Kłamca, kłamca”, z ogromną uwagą przyglądając się temu, co dzieje się z człowiekiem, gdy jego fundamenty okazują się fikcją. Po więcej informacji o książce odsyłam TUTAJ.

Okładka książki „Kłamca, kłamca” Lisy Jackson

Autor: Lisa Jackson
Tłumaczenie: Agnieszka Kalus
Tytuł: „Kłamca, kłamca”
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data premiery: 2023-06-28
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788383291826
Liczba stron: 496

Pierwsza strona książki „Kłamca, kłamca” autorstwa Lisy Jackson

Lisa Jackson „Kłamca, kłamca”

Remmi Storm od lat próbuje zostawić za sobą przeszłość, która nigdy nie została do końca wyjaśniona. Jej matka, Didi Storm, kiedyś królowa piękności i lokalna celebrytka z Las Vegas, prowadziła życie pełne sztuczności i dramatów. Żonglowała tożsamościami jako sobowtórka znanych gwiazd, rozpaczliwie walcząc o rozgłos, ale dla własnej córki nie miała ani czasu, ani miejsca.

Wszystko zmieniło się, gdy Remmi jako nastolatka była świadkiem szokującego aktu: na pustyni Mojave Didi urodziła bliźnięta, po czym jedno z noworodków oddała nieznanemu mężczyźnie, a z drugim po prostu zniknęła. Od tego momentu Remmi została zupełnie sama – bez matki, bez rodzeństwa, bez odpowiedzi.

Rozdział 2 książki „Kłamca, kłamca” Lisy Jackson

Dwadzieścia lat później, w zupełnie innym życiu, Remmi wciąż nie może uciec od tamtego dnia. Gdy tajemnicza kobieta rzuca się z dachu budynku w San Francisco, wszystko zaczyna się od nowa. Świadkowie twierdzą, że zmarła wyglądała jak Didi Storm. Czy to możliwe, że matka wróciła tylko po to, by popełnić samobójstwo? A jeśli tak – dlaczego teraz?

Zaintrygowana i zaniepokojona Remmi rozpoczyna własne dochodzenie. Z każdym krokiem coraz bardziej zagłębia się w sieć starych kłamstw, przemilczeń i półprawd. Jej podejrzenia zyskują nowe znaczenie, gdy na jaw wychodzą kolejne sekrety dotyczące ojcostwa jej rodzeństwa, przeszłych romansów Didi i osób, które miały powody, by ją nienawidzić. W tle pojawiają się kolejni podejrzani: były prywatny detektyw, który zna historię Stormów aż za dobrze, oraz krąg dawnych znajomych matki, z których każdy coś ukrywa. Gdy zaczynają ginąć kolejne osoby, staje się jasne, że ktoś zrobi wszystko, by prawda nie wyszła na jaw. Czy porwanie bliźniaka było przypadkiem czy częścią większego planu? I czy Remmi jest tylko świadkiem, czy może – choć jeszcze o tym nie wie – kolejnym celem?

Fragment tekstu z książki „Kłamca, kłamca” Lisy Jackson

Psychologiczne studium ludzkich słabości

To, co najbardziej przyciąga w tej powieści, to nie sama zagadka kryminalna, ale głęboka warstwa psychologiczna. Lisa Jackson nie boi się wchodzić w emocjonalne niuanse – pokazuje, jak destrukcyjna potrafi być potrzeba uznania i jak dzieci płacą cenę za błędy dorosłych. Didi nie jest jednowymiarową postacią, ani potworem, ani ofiarą. To kobieta nieprzystosowana, chaotyczna, ale też zaskakująco skomplikowana. Remmi z kolei to jedna z tych bohaterek, które się nie poddają – zbudowana z kruchości, ale też siły wynikającej z przetrwania.

Doceniam także bardzo dobrze skonstruowane napięcie. Lisa Jackson buduje atmosferę niepokoju nie tylko przez sensacyjne zwroty akcji, ale przez ciągłe balansowanie między tym, co znane, a tym, co wciąż niewypowiedziane. Pustynia Mojave i ulice San Francisco to nie tylko tło – to miejsca, które mają znaczenie symboliczne. Pustynia jako pustka emocjonalna i samotność, a miasto jako labirynt iluzji, gdzie trudno rozpoznać, kto mówi prawd

Rozdział 5 książki „Kłamca, kłamca” Lisy Jackson

Książka porusza też bardzo współczesny temat: jak łatwo można kształtować tożsamość – zarówno w mediach, jak i w rodzinie. W Kłamca, kłamca każda postać nosi swoje maski – i to ich zdejmowanie jest tu najbardziej fascynujące.

Lisa Jackson „Kłamca, kłamca” – recenzja

„Kłamca, kłamca” to wciągający thriller, który sprawnie porusza się na granicy psychologicznej głębi i kryminalnej zagadki. Lisa Jackson, znana z umiejętnego łączenia napięcia i emocji, tworzy historię, która zostaje z czytelnikiem na długo po lekturze. To książka o zbrodniach, ale też o relacjach matek i córek, o milczeniu i potrzebie odpowiedzi. O tym, że czasem największym kłamstwem nie jest to, co się powiedziało, ale to, czego nigdy się nie powiedziało.

Lektura spełniła wszystkie oczekiwania względem thrillera psychologicznego – była niepokojąca, wielowarstwowa, pełna niedopowiedzeń i trudnych emocji. Zmusza do refleksji, nie dając przy tym łatwego ukojenia. I właśnie dlatego – warto po nią sięgnąć. A jeśli szukasz czegoś podobnego, co równie mocno Cię wciągnie, to koniecznie sięgnij po książkę Michaela Robothama „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna”!

Grzbiet książki „Kłamca, kłamca” Lisy Jackson na plastrze drewna z żółtymi tulipanami

Znasz powieści Lisy Jackson? Sięgasz po thrillery psychologiczne?
Według Ciebie lepiej odkryć najmroczniejszą prawdę, czy jednak żyć w kłamstwie?

* Współpraca barterowa

Podobne wpisy

3 komentarze

  1. Bardzo lubię, kiedy kryminalne nuty przeplatają się z psychologiczną oprawą, bo tak właśnie powinno być, ciekawym jest nie tylko odkrywać tajemnice zbrodni, ale również poznawać źródła ich wystąpienia.

  2. Lubię trzymające w napięciu thrillery psychologiczne, to jeden z tych gatunków który po prostu nie może być zbyt spokojny, żeby przynosić satysfakcję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *