Zaskakujący romans. Recenzja książki Agnieszki Kowalskiej-Bojar „Bo tylko czarne oczy…”
Romanse mafijne już od dobrych paru lat na stałe rozgościły się na półkach księgarń i w biblioteczkach wielu czytelniczek. Zwykle kojarzą się nam ze złymi, agresywnymi mężczyznami, którzy często porywają lub więżą kobiety, w których niespodziewanie się zakochują. To właśnie dla nich zmieniają swoje oblicze, choć wciąż pozostają tymi samymi samcami alfa. Tymczasem Agnieszka Kowalska-Bojar…