Arkadiusz Chrzanowski „Dom z czerwonej cegły” – recenzja
Dla większości z nas posiadanie własnego kąta to absolutna oczywistość. Stanowi on naszą bezpieczną przystań, do której wracamy każdego dnia, by odciąć się od problemów i po prostu wziąć głęboki oddech. Wyobraź sobie jednak, że ten twardy grunt nagle osuwa się spod nóg. Z dnia na dzień tracisz całą swoją intymność, a codzienność staje się…
