Weronika Jaczewska „Niepokorny driver” – recenzja
Podobno sport na najwyższym poziomie zawsze idzie w parze z potężną dawką adrenaliny, a my mamy w sobie zakorzenioną wręcz instynktowną potrzebę balansowania na krawędzi. Szukamy mocnych wrażeń, aby na chwilę zapomnieć o przeszłości, zagłuszyć niechciane myśli i po prostu poczuć, że naprawdę żyjemy. Czasem budujemy wokół siebie grube mury, naiwnie wmawiając sobie, że w…
