Niedawno opowiadałam o niezwykłej książce, która zabrała nas w alpejskie krajobrazy i ukazała ogromną odwagę w dążeniu do marzeń. Tym razem powracam do tej opowieści za sprawą kontynuacji serii. Przedstawia ona dalsze losy bohaterki, skupiając się na jej kolejnych życiowych zawirowaniach i bardzo skomplikowanych dylematach moralnych. Historię tę skrywa w sobie powieść, której autorką jest Helena Leblanc „Strażnicy. Bratnie dusze”. To dojrzała i pełna emocji opowieść o tym, dokąd może zaprowadzić nas poszukiwanie prawdy – zarówno na niebezpiecznych, górskich szlakach, jak i w zakamarkach własnego serca. Po więcej informacji odsyłam na stronę wydawnictwa, a tymczasem zapraszam do dalszej części wpisu.

Okładka drugiego tomu książki „Strażnicy. Bratnie dusze” autorstwa Heleny Leblanc, przedstawiająca dwójkę ludzi na tle gór, w jasnej kompozycji z kawą i różami.

Autor: Helena Leblanc
Tytuł: „Strażnicy. Bratnie dusze”
Seria: Strażnicy (tom 2)
Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2022-11-22
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
ISBN: 9788367184656
Liczba stron: 328

Strona tytułowa Tomu II powieści „Strażnicy. Bratnie dusze” wydawnictwa Lucky, wyeksponowana na starych kartkach książki w otoczeniu czarnej kawy, białych róż i pereł.

Uśpione emocje i zderzenie światów

Helena mieszka we Francji, realizuje się jako górska strażniczka i dzieli codzienność ze swoim mężem, Martinem. To właśnie dla niego zdecydowała się porzucić bezpieczną posadę urzędniczki, wyjechała z Polski i odważyła się zacząć żyć na własnych zasadach. Przez pewien czas była święcie przekonana, że osiągnęła pełnię szczęścia i nic więcej nie zakłóci jej wewnętrznego spokoju. Życie bywa jednak niezwykle przewrotne, a uśpione latami emocje potrafią w najmniej spodziewanym momencie wybuchnąć ze zdwojoną siłą.

Rozdział pierwszy o tytule Widok na Mont Blanc w książce Heleny Leblanc „Strażnicy. Bratnie dusze”. Książka w eleganckim kadrze flat lay z białą filiżanką kawy, starymi kartkami, różami i perłami.

Główna bohaterka powieści nigdy wcześniej nie doświadczała tak skomplikowanych rozterek. Nie przypuszczała nawet, że można obdarzyć płomiennym uczuciem kogoś nowego, kochając jednocześnie swojego dotychczasowego partnera. Te głębokie dylematy pojawiają się w jej życiu w chwili spotkania z Didierem. Mężczyzna kieruje grupą przemytniczą, co w naturalny sposób czyni go jej całkowitym przeciwieństwem. Helena, jako funkcjonariuszka stojąca na straży prawa i górskiego porządku, staje przed niemożliwym wyborem. O ile jednak potrafi chronić szlaki przed przestępcami, o tyle przed własnymi pragnieniami obronić się już nie umie.

Zakazana miłość i moralne labirynty

Wystarczyło jedno spojrzenie w oczy Didiera, by Helena uświadomiła sobie, że spotkała swoją bratnią duszę. Sytuację potęguje fakt, że mężczyzna odwzajemnia to uczucie z równie wielką intensywnością. Choć pozornie reprezentują dwa skrajnie różne światy, w rzeczywistości łączy ich znacznie więcej, niż mogliby początkowo przypuszczać. Wybucha między nimi nieunikniony romans, któremu żadne z nich nie potrafi się oprzeć. Jednocześnie bohaterka ma pełną świadomość swoich małżeńskich zobowiązań i lojalności wobec Martina. Próba pogodzenia tych wykluczających się rzeczywistości staje się dla niej ogromnym ciężarem.

Powrót do znanej, bezpiecznej codzienności u boku męża okazuje się bolesny. Choć w jej małżeństwie zewnętrznie nic się nie zmieniło, wewnętrzny świat Heleny został całkowicie zrujnowany i przebudowany na nowo. Kobieta musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy będzie w stanie żyć w ciągłym udawaniu. Staje przed wyborami, które z boku mogą wydawać się nierozsądne, a nawet skrajnie egoistyczne. Autorka wykazuje się tu jednak świetnym zmysłem psychologicznym, udowadniając, że zdrada ma wiele odcieni, a w labiryncie ludzkich emocji bardzo łatwo stracić właściwy kierunek.

Otwarta książka „Strażnicy. Bratnie dusze” na stronie 105 ułożona na kartach starej powieści, w kompozycji z czarną kawą w filiżance ze złotym uszkiem, białymi różami i sznurem pereł.

Helena Leblanc „Strażnicy. Bratnie dusze” – recenzja

Powieść Heleny Leblanc „Strażnicy. Bratnie dusze” to wciągająca i niezwykle dojrzała pozycja literacka. Nie unika trudnych tematów, lecz odważnie bierze na tapet autentyczne, bolesne rozterki. Skupia się na emocjonalnym chaosie, z którym nierzadko sami zmagamy się w zaciszu własnych myśli. Śledząc losy Heleny, czytelnik ma okazję do wnikliwej analizy mechanizmów rządzących ludzkimi pragnieniami. Historia skłania do refleksji nad prawdziwą istotą uczuć i może okazać się cenną lekturą w drodze do lepszego zrozumienia samych siebie. Jeśli jeszcze nie znasz tej serii, koniecznie przeczytaj recenzję poprzedniej części „Strażnicy. Z miłości do Mont Blanc”.

Tom I i II serii „Strażnicy” sfotografowane pod kątem. Widoczne są grzbiety i fragmenty okładek obydwu części. Na górze leżą delikatne białe róże.

Miałaś już okazję poznać pierwszy tom tej serii? Wierzysz w istnienie bratnich dusz?
Jak oceniasz dylematy moralne głównej bohaterki?

* Współpraca barterowa

Podobne wpisy

8 komentarzy

  1. Dobrze wiedzieć, że ta książka również jest już dostępna. Będę polecać ją dalej.

  2. Książka bardzo ciekawa, poleciła mi ją moja mama i sama przeczytałam. Zapowiada się całkiem ciekawa przygoda, zwłaszcza że to dopiero I tom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *