Czasami najgłębsze tajemnice ukryte są w najpiękniejszych ramach. Świat wielkiej polityki i hermetyczny rynek luksusowej sztuki mają ze sobą wiele wspólnego. Oba te środowiska nie wybaczają nawet najmniejszej słabości. Liczy się tam wyłącznie wizerunek, perfekcyjne pociągnięcia pędzla i nieskazitelna fasada. John McLain, główny bohater powieści, przekonuje się o tym w najbardziej bolesny z możliwych sposobów. Książka, którą napisała Beata Nowosielska „Piekielna sztuka” to fenomenalne zderzenie brudnej kampanii wyborczej z mrocznym, nadprzyrodzonym układem. Po więcej informacji odsyłam na profil autorki, a tymczasem zapraszam do lektury.

Autor: Beata Nowosielska
Tytuł: „Piekielna sztuka”
Wydawnictwo: Novae Res
Data premiery: 2024-02-26
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
(thriller psychologiczny / thriller polityczny)
ISBN: 9788383138855
Liczba stron: 328

Beata Nowosielska „Piekielna sztuka”
Stan Georgia. John McLain rozpoczyna właśnie najważniejszy wyścig w swojej karierze – startuje w wyborach na stanowisko gubernatora. Stawka jest gigantyczna, a na szali leży nie tylko jego polityczna przyszłość, ale również bezpieczeństwo najbliższych. Rodzina McLainów z pozoru przypomina obrazek z idealnej, amerykańskiej pocztówki, mającej przyciągnąć miliony wyborców. Wystarczy jednak jeden fatalny moment u progu kampanii, by to perfekcyjnie zaplanowane życie zaczęło chwiać się w posadach. Niewygodny fakt z przeszłości uderza w najmniej oczekiwanym momencie, grożąc całkowitą destrukcją pieczołowicie budowanego wizerunku. McLain staje w obliczu potężnego kryzysu, w którym najmniejszy przeciek do prasy oznacza publiczny lincz i polityczną śmierć.

Zamiast jednak zmierzyć się z prawdą i przyjąć na siebie ciężar odpowiedzialności, kandydat wybiera drogę na skróty. Gorączkowe poszukiwanie ratunku popycha go do drastycznych decyzji. Granice moralne, które do tej pory wyznaczały jego kompas wartości, zaczynają się niebezpiecznie przesuwać. W tym krytycznym punkcie na horyzoncie pojawia się Spencer. Tajemniczy nieznajomy wyciąga do kandydata pomocną dłoń i oferuje dokładnie to, czego McLain pragnie w tej chwili najbardziej – pełną ochronę przed konsekwencjami. John z ulgą przyjmuje wsparcie. Nie ma jednak pojęcia, że wkracza na ścieżkę, z której nie ma już odwrotu. Kłamstwo pociąga za sobą kolejne kłamstwo, a układ, w który wchodzi, to w rzeczywistości nowożytny cyrograf, czyniący z bohatera zakładnika własnych tajemnic.

Pakt z diabłem w otoczeniu koneserów
To, co najbardziej wyróżnia ten thriller na tle innych powieści gatunkowych, to niezwykle oryginalne tło wydarzeń. Beata Nowosielska w „Piekielnej sztuce” genialnie spina bezwzględne mechanizmy polityki z demoniczną intrygą osadzoną w hermetycznym środowisku miłośników sztuki. Ten kontrast robi niesamowite wrażenie. Z jednej strony czujemy autentyczny zachwyt nad ludzkim kunsztem i estetyką, z drugiej uderza nas zgnilizna kuluarowych rozgrywek. Spencer nie jest bowiem zwykłym spin doktorem gaszącym wizerunkowe pożary, a każda jego przysługa przybliża kandydata do ostatecznego upadku.
Autorka z chirurgiczną precyzją otwiera przed nami najmroczniejsze zakamarki ludzkiej psychiki. Powieść staje się wnikliwym studium samotności – tej najgorszej, bo odczuwanej w świetle jupiterów i w otoczeniu wiwatującego tłumu. Im wyżej McLain wspina się po szczeblach kariery, tym głębsza staje się jego izolacja. To, co początkowo tłumaczył sobie jako chłodną strategię przetrwania, błyskawicznie zamienia się w paranoję. Bohater patrzy na świat przez pryzmat wszechobecnego zagrożenia, podejrzewając o zdradę nawet najbardziej zaufanych współpracowników, a autorka świetnie obrazuje, jak desperacja całkowicie odbiera mu zdolność trzeźwej oceny sytuacji.

Beata Nowosielska „Piekielna sztuka” – recenzja
„Piekielna sztuka”to pozycja, która gęstnieje z każdą stroną i zmusza do głębokiej refleksji. Pokazuje, jak łatwo można sprzedać własne wartości w imię utrzymania władzy i chronienia status quo. Dla fanów wielowymiarowych historii psychologicznych z mrocznym akcentem i polityczną intrygą w tle jest to pozycja absolutnie obowiązkowa. Książka wciąga bez reszty, pozostawia czytelnika z poczuciem silnego niepokoju i udowadnia, że za każdy spektakularny sukces ostatecznie trzeba zapłacić wysoką cenę. A jeśli szukasz podobnie klimatycznej pozycji, to koniecznie przeczytaj również recenzję książki Albina Perca „Żelazna pięść olbrzyma”.

Masz ten tytuł w planach? Lubisz mroczne thrillery z motywem politycznym?
Zawarłbyś ryzykowny układ, nie znając z góry jego ceny?
* Współpraca barterowa
