Helena Leblanc „Strażnicy. Z miłości do Mont Blanc” – recenzja
Wkraczając w dorosłość, bardzo często zamykamy się w złotych klatkach własnych przyzwyczajeń. Zdarza się, że przez lata funkcjonujemy w rzeczywistości, która z zewnątrz wydaje się bezpieczna, poukładana i logiczna, aż pewnego dnia uświadamiamy sobie, że w głębi duszy pragniemy czegoś zupełnie innego. Rutyna potrafi skutecznie uśpić nasze prawdziwe ambicje. Doskonałym literackim obrazem takiego nagłego, wewnętrznego…
