Utrzymanie wieloletniej relacji wymaga ogromnej pracy, a codzienna rutyna nierzadko usypia naszą czujność. Z biegiem czasu drobne, nieprzepracowane nieporozumienia potrafią urosnąć do rangi muru nie do pokonania. Popychają nas w ramiona kogoś, kto oferuje złudną ucieczkę od narastających problemów. Niewinny flirt czy chęć udowodnienia sobie własnej atrakcyjności często stają się zapalnikiem do tragicznych w skutkach wydarzeń. Zanim się zorientujemy, tkwimy w pułapce kłamstw, w której ostatecznie najbardziej cierpią najbliżsi. Czasem jeden nieprzemyślany krok uruchamia lawinę, której nie da się już zatrzymać. Właśnie o tym opowiada książka, której autorką jest Krystyna Śmigielska „Kochanek pani Grawerskiej”. Autorka zabiera nas w pełną napięcia podróż po meandrach ludzkich żądz, politycznych ambicji i niszczycielskiej sile zdrady. Przy okazji odsyłam na stronę autorską, a w razie chęci wysłuchania, książka dostępna TUTAJ. Zapraszam do lektury.

Autor: Krystyna Śmigielska
Tytuł: „Kochanek pani Grawerskiej”
Wydawnictwo: StoryBox
Data premiery: 2020-07-21
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Lektor: Joanna Domańska

Krystyna Śmigielska „Kochanek pani Grawerskiej”
Fabuła osadzona jest w świecie, w którym osobiste pragnienia nieustannie ścierają się z życiem rodzinnym i chłodnymi kalkulacjami. Z jednej strony poznajemy Marka – mężczyznę owładniętego niemal chorobliwą potrzebą zrobienia wielkiej politycznej kariery. Jego wspinaczka po szczeblach władzy ma jednak swoją mroczną cenę. Zdobywając upragnione stanowisko, Marek bezpowrotnie niszczy nadwątlone już więzi ze swoimi dziećmi oraz uwikłanymi w jego życie kobietami. Z drugiej strony śledzimy losy Marty. Kobieta decyduje się na niezwykle ryzykowny krok i wdaje się w skomplikowaną miłosną grę. Jej z pozoru przemyślane decyzje uruchamiają ciąg zdarzeń, sprowadzając realne niebezpieczeństwo na otaczających ją mężczyzn.
Powieść płynnie splata ze sobą wątki sensacyjne z gęstym dramatem obyczajowym. Pokazuje bohaterów uwięzionych w sieci piętrzących się tajemnic i nieporozumień. Uczucie, które rodzi się w tak trudnych okolicznościach, wymaga nieustannej walki i gotowości na poświęcenia. Szybko okazuje się jednak, że największą przeszkodą dla uwikłanych w romans postaci nie są wcale osoby z zewnątrz, rzucające kłody pod nogi, lecz ich własne poczucie winy i nieustannie odzywające się wyrzuty sumienia.

Psychologiczna głębia i klimat powieści
Najbardziej poruszył mnie potężny ładunek emocjonalny i moralny ciężar, jaki bije z tego nagrania. Krystyna Śmigielska bardzo trafnie i z wyczuciem punktuje mechanizmy destrukcji więzi rodzinnych w obliczu skrajnego egoizmu. Autorka po mistrzowsku nakreśliła psychologię postaci – nie ma tu bohaterów jednoznacznie dobrych ani złych, a ich dylematy są boleśnie wręcz ludzkie. Ogromnym atutem tej historii jest to, że nie znajdziemy tu taniego moralizatorstwa. Napięcie budowane jest na bardzo wiarygodnym obrazie ludzi zaślepionych namiętnością.
Choć wprawne oko wychwyci pewne drobne mankamenty, absolutnie nie psują one bardzo dobrego odbioru całości. Nagromadzenie wątków sensacyjnych w połączeniu z zawiłymi relacjami może miejscami wydawać się odrobinę przytłaczające. Z kolei niektóre decyzje Marty budzą irytację i z boku wydają się mało racjonalne. Z drugiej jednak strony – taki zabieg doskonale oddaje naturę kogoś, dla kogo zdrowy rozsądek całkowicie zszedł na dalszy plan. Oceniam ten tytuł wysoko, ponieważ autorka w świetnym stylu udowadnia, że każda nasza decyzja niesie za sobą konsekwencje, od których nie ma ucieczki.
Wersja audio, która buduje klimat
Słuchając „Kochanka pani Grawerskiej” w formacie MP3, warto zwrócić uwagę na świetną pracę lektorską. Joanna Domańska doskonale radzi sobie z gęstą, obyczajową atmosferą powieści. Jej głos świetnie oddaje napięcie między bohaterami, a interpretacja sprawia, że nawet te bardziej irytujące i nieracjonalne decyzje Marty nabierają głębszego, psychologicznego wyrazu. To wydanie, którego po prostu dobrze się słucha.

Krystyna Śmigielska „Kochanek pani Grawerskiej” – recenzja
Ta historia to opowieść utkana z trudnych emocji, życiowych błędów i moralnych rozdroży. Pokazuje, jak łatwo jest zniszczyć zaufanie osób, na których powinno zależeć nam najbardziej, byle tylko zaspokoić własne, egoistyczne cele. To tytuł refleksyjny, do bólu szczery i niesamowicie angażujący. Autorka stworzyła opowieść, która daje słuchaczowi przestrzeń do zastanowienia się nad własnymi priorytetami. To idealna propozycja dla miłośników literatury obyczajowej, którzy poszukują silnych wrażeń i wyraźnie zarysowanego tła intrygi. Opowieść zostawia po sobie ważną myśl i przypomina, że przed własnym sumieniem ostatecznie nie da się uciec. Jeśli historia przypadła Ci do gustu, być może zainteresuje Cię również moja recenzja książki Żanety Góreckiej „Nieudane doręczenie”.
Lubisz książki, w których wątki obyczajowe przeplatają się z polityczną intrygą?
Zdarzyło Ci się kiedyś irytować na główną bohaterkę za jej mało racjonalne decyzje?
* Wpis powstał w ramach współpracy barterowej z autorką
