Czasami szukamy w książkach ucieczki od rzeczywistości, bezpiecznej przystani, w której dobro zawsze wygrywa. Są jednak momenty, kiedy potrzebuję czegoś zupełnie innego. Powieści, która uderzy z siłą rozpędzonego pociągu, sponiewiera emocjonalnie i zostawi z poczuciem kompletnego rozbicia. Oczekuję od lektury skrajności, bezkompromisowego zderzenia z murem, a czasem po prostu brutalnego wyciśnięcia z siebie nagromadzonych łez. Uwielbiam powieści chwytające czytelnika z zaskoczenia i zrzucające na barki ciężar niemożliwy do zignorowania po odłożeniu tomu na półkę. I dokładnie takie uderzające, silne doznania oferuje M.W. Stilvoy „Dopóki oddycham. Neven”. Więcej informacji o książce znajdziesz na stronie wydawnictwa. Zapraszam do artykułu.

Autor: M.W. Stilvoy
Tytuł: „Dopóki oddycham. Neven”
Seria: Dopóki oddycham (tom 2)
Wydawnictwo: Novae Res
Data premiery: 2025-10-09
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
ISBN: 9788384231463
Liczba stron: 420

M.W. Stilvoy „Dopóki oddycham. Neven”
Fabuła tej części wciąga bez reszty i rzuca nas w sam środek bezlitosnej, mafijnej rzeczywistości. Sara, pragnąc ocalić życie ukochanego Nevena, decyduje się na ostateczny i skrajnie desperacki krok. Oddaje się dobrowolnie w ręce bezwzględnego handlarza ludźmi, prokuratora Rostowa. Zmuszona do zawarcia z nim małżeństwa, staje się pionkiem w potężnej grze, która bardzo szybko wymyka się spod jakiejkolwiek kontroli. Z każdym kolejnym dniem pętla kłamstw zaciska się wokół niej coraz mocniej, a ucieczka z piekła wydaje się całkowicie niemożliwa.
Tymczasem Neven wybudza się ze śpiączki. Jego naturalnym instynktem jest natychmiastowy ratunek ukochanej. Wspólnie ze swoim bratem Lovro gorączkowo układa plan ocalenia Sary. Kiedy jednak dowiaduje się pełnej prawdy o jej ślubie i podjętych we wrogim obozie decyzjach, początkowa chęć walki ustępuje miejsca gigantycznemu poczuciu zdrady. Mężczyzna czuje się potwornie zraniony, oszukany i absolutnie pochłonięty przez własną złość. Urażona męska duma sprawia, że całkowicie odrzuca jej poświęcenie, nie potrafiąc uwierzyć w czystość intencji swojej partnerki. Sara z kolei podejmuje wyzwanie odzyskania jego zaufania za wszelką cenę, gotowa przyjąć na siebie kolejną, ogromną dawkę gniewu i cierpienia.

Huśtawka emocjonalna na krawędzi obłędu
Lektura tej książki to niesamowicie intensywne przeżycie. Znalazłam tu fenomenalnie nakreślone, gęste napięcie i chemię między głównymi bohaterami, która dosłownie iskrzy przy przewracaniu kartek. Autorka rewelacyjnie radzi sobie z dynamiką akcji. Każda kolejna decyzja postaci prowadzi do nowych, mrocznych tajemnic, co ostatecznie sprawia, że historię chłonie się na jednym wdechu. Niejednokrotnie łapałam się na wstrzymywaniu oddechu w oczekiwaniu na dalszy, często brutalny rozwój wydarzeń. Wykreowany świat bezwzględnych porachunków potrafi mocno uderzyć swoją surowością, a same postacie są wykreowane z krwi i kości. Doceniam ich naturalne wady, niezłomną dumę i porywczość, które nadają im wyjątkowej autentyczności.

Muszę szczerze przyznać, że tej kontynuacji naprawdę trudno cokolwiek zarzucić. Wbrew moim początkowym obawom o przerysowanie, inteligentne poczucie humoru i trafne żarty sytuacyjne wcale nie rujnują mrocznego klimatu. Działają raczej jak krzywe zwierciadło, które nadaje całości niesztampowego wyrazu i świetnie równoważy brutalność mafijnego świata. Autorka posługuje się przy tym eleganckim, dopracowanym językiem, momentami wręcz ocierającym się o literaturę piękną, co w tego typu romansach zdarza się niezwykle rzadko. Jeśli miałabym wskazać jakikolwiek minus, byłby to bezlitosny finał. To uderzające zakończenie sprawiło, że po odłożeniu książki czułam totalny chaos w głowie i potężnego książkowego kaca, a brak trzeciego tomu pod ręką wywołał u mnie czystą irytację.

M.W. Stilvoy „Dopóki oddycham. Neven” – recenzja
„Dopóki oddycham. Neven” to bezkompromisowa historia, która funduje prawdziwą przejażdżkę po ekstremalnych uczuciach. Stanowi bolesną mieszankę nieprzewidywalnych zachowań i trudnych do zaakceptowania rozczarowań. Gorąco polecam Ci przygotować się na mocną irytację wywołaną niesprawiedliwością losu. Jeśli szukasz w literaturze silnych wrażeń, wysokiego napięcia i toksycznie zawiłych relacji, ta książka definitywnie zaspokoi Twój czytelniczy apetyt. Jeśli jeszcze nie miałaś okazji, to koniecznie przeczytaj recenzję poprzedniego tomu „Dopóki oddycham. Lovro”.

Masz w planach tę serię? Czy według Ciebie kłamstwo w dobrej wierze jest wytłumaczalne?
Jak daleko byłabyś w stanie posunąć się dla ocalenia ukochanej osoby?
* Współpraca barterowa
