Krzysztof Domaradzki „Error” – recenzja

Krzysztof Domaradzki „Error” – recenzja

Żyjemy w bańce iluzorycznego bezpieczeństwa. Traktujemy smartfony jak przedłużenie własnej dłoni, z naiwną ufnością powierzamy wirtualnym chmurom najskrytsze sekrety i każdego dnia zostawiamy w sieci tysiące cyfrowych śladów. Beztrosko akceptujemy kolejne wielostronicowe regulaminy, całkowicie wypierając niewygodną prawdę o naszej bezbronności. Nasz cały poukładany i wygodny świat wisi na cienkiej niteczce utkanej z linijek wirtualnych kodów….

Małgorzata Zielaskiewicz „Stasiek jeszcze chwilkę” – recenzja

Małgorzata Zielaskiewicz „Stasiek jeszcze chwilkę” – recenzja

Żyjemy w kulturze, która panicznie boi się starości. Upływający czas traktujemy niczym wroga, a każdą kolejną zmarszczkę maskujemy z determinacją godną znacznie lepszej sprawy. Rzadko dopuszczamy do siebie myśl, że jesień życia wcale nie musi oznaczać powolnego, cichego blaknięcia w bezpiecznym fotelu. Może być to czas ostatecznych, absolutnie szalonych rozliczeń ze światem, pełen brawury i…

Agnieszka Korol „Listy z jeziora” – recenzja

Agnieszka Korol „Listy z jeziora” – recenzja

Mazury – miejsce ciszy, jezior i mgieł unoszących się nad wodą o poranku – wydaje się idealnym tłem do spokojnego życia. Jednak nawet w takim sielskim krajobrazie mogą kryć się tajemnice, które nagle burzą codzienność. Właśnie w takim świecie rozgrywa się pełna napięcia historia którą stworzyła Agnieszka Korol „Listy z jeziora”. Jeżeli chcesz bliżej poznać…

Natasza Socha „Kamienica pszczół” – recenzja

Natasza Socha „Kamienica pszczół” – recenzja

Świat pszczół jest niezwykle fascynujący. To mikrokosmos, w którym każdy element ma znaczenie. W ulu panuje precyzyjny porządek: pszczoły robotnice pracują niestrudzenie, trutnie pełnią swoją chwilową rolę, a królowa – najważniejsza z nich – wyznacza rytm życia całej społeczności. Z zewnątrz ul wydaje się spokojny i harmonijny. W rzeczywistości tętni jednak życiem, pełnym napięć i…

Gosia Nealon „Kochając wroga” – recenzja

Gosia Nealon „Kochając wroga” – recenzja

Niektóre historie nie potrzebowały wiele, by mnie poruszyć. Wystarczył jeden list, kilka słów, żeby poczuć emocje, które w zwykłych okolicznościach trudno nawet nazwać. Miłość, która rodzi się w cieniu wojny, miała zupełnie inny ciężar — była ryzykowna, intensywna, często tragiczna, ale przez to bardziej prawdziwa. Kiedy świat się rozpadał, to właśnie uczucie dawało ludziom ostatni…

End of content

End of content