Dwudziestolecie międzywojenne bardzo często jawi się nam jako złota era blichtru, eleganckich rautów i dynamicznego postępu. Niemniej jednak, pod tą lśniącą powierzchnią krył się brutalny świat. Patriarchat trzymał się w nim wyjątkowo mocno, a zatem każda próba wyjścia poza obyczajowy schemat wymagała ogromnego hartu ducha. Co więcej, wkroczenie do środowiska zawodowego zdominowanego przez mężczyzn stanowiło akt niebywałej odwagi. Było to okupione samotnością i koniecznością ciągłego udowadniania własnej racji bytu. O takiej właśnie codziennej, niesamowicie trudnej walce opowiada Witold Horwath „Dziewczyna z Konstancina”. Po książkę odsyłam na stronę wydawnictwa, a tymczasem zapraszam do dalszej części wpisu.

Autor: Witold Horwath
Tytuł: „Dziewczyna z Konstancina”
Seria: Lisica (tom 2)
Wydawnictwo: Replika
Data premiery: 2023-05-30
Gatunek: literatura piękna
ISBN: 9788367639781
Liczba stron: 336

Witold Horwath „Dziewczyna z Konstancina”
Jest upalny początek lipca 1923 roku. Właśnie wtedy Hanka Lubochowska realizuje swoje wielkie pragnienia i wstępuje w szeregi policji. Od samego progu trafia na niezwykle skomplikowaną sprawę. W centrum stolicy brutalnie zamordowano znanego adwokata. Mężczyzna ten regularnie bronił przedstawicieli półświatka, stając się solą w oku wielu niebezpiecznych ludzi. Śledztwo początkowo skupia się na jego bezpośrednich wrogach, jednakże szybko pojawiają się kolejne trupy. W rezultacie giną ludzie ściśle związani z warszawską ciemną strefą.

Hanka zaczyna skrupulatnie łączyć na pozór niepasujące do siebie wątki. Ponadto zauważa schematy, które umykają starszym stażem kolegom. Dochodzenie gwałtownie się gmatwa i zatacza coraz szersze kręgi. Trop prowadzi bystrą funkcjonariuszkę z dala od zgiełku stołecznych ulic. Śledztwo przenosi się do Skierniewic oraz skrywającego ponure sekrety Konstancina. Okazuje się nagle, że luksusowe wille i eleganckie elity mają zaskakująco dużo wspólnego z brudem warszawskich rynsztoków. W konsekwencji pozornie prosta zagadka kryminalna ewoluuje w niebezpieczną grę na najwyższych szczeblach władzy. Jednocześnie dziewczyna bezustannie mierzy się z wyzwaniami osobistymi. Praca w całkowicie męskim zespole kosztuje ją mnóstwo nerwów. Na czele jej wydziału stoi komisarz Sarnatowicz. To człowiek intrygujący, cholernie trudny we współpracy i wyraźnie naznaczony własnymi demonami z przeszłości.

Wiwisekcja charakterów
Przede wszystkim to, co najbardziej przyciąga w tej powieści, to wybitne wręcz tło psychologiczne. Autor unika powierzchownych ocen, wnikliwie analizując motywacje swoich bohaterów. Z punktu widzenia czytelniczki to właśnie emocje Hanki stanowią najmocniejszy punkt narracji. Gniew wynikający z lekceważenia jej analitycznych zdolności jest niemal namacalny. Dodatkowo, język powieści cechuje duża elegancja i wspaniała dbałość o historyczny detal, co sprawia ogromną literacką przyjemność.
Oczywiście, pozycja ta ma też swoje słabsze strony. Szczegółowe nakreślenie realiów epoki powoduje, że w niektórych momentach akcja wyraźnie zwalnia. Z tego powodu miłośnicy dynamicznych thrillerów mogą poczuć się delikatnie znużeni. Co więcej, relacja między Sarnatowiczem a Lubochowską bazuje na mocno wyeksploatowanym schemacie doświadczonego wygi i młodej adeptki. Na szczęście autor poprowadził ten wątek z dużą subtelnością, ratując go przed popadnięciem w irytujący banał.

Witold Horwath „Dziewczyna z Konstancina” – recenzja
Ostatecznie lektura okazuje się niezwykle satysfakcjonująca. To mądra i znakomicie skonstruowana opowieść o pokonywaniu własnych ograniczeń. Intryga kryminalna wciąga bez reszty, płynnie łącząc się z trafną diagnozą społeczną tamtych lat. Hanka imponuje uporem oraz przenikliwością. Na każdym kroku udowadnia, że rzetelna i ciężka praca zawsze potrafi obronić się sama. Jej historia dobitnie pokazuje, ile kosztowało przecieranie szlaków w świecie uszytym na męską miarę. Powieść dostarcza wyśmienitej rozrywki, ale oferuje nam coś znacznie cenniejszego. Mianowicie, skłania do głębokiej refleksji nad kobiecą siłą i determinacją. Przewracając ostatnią stronę, zostajemy z poczuciem dobrze spędzonego czasu i literacką satysfakcją na naprawdę wysokim poziomie. Koniecznie przeczytaj również recenzję poprzedniej części„Lisica”.

Masz w planach przeczytać tę serię? Musiałaś kiedyś walczyć o swoją pozycję w pracy?
W tego typu historiach bardziej doceniasz wartką akcję czy psychologię postaci?
* Współpraca barterowa
